Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artdeco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artdeco. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Delikatny, pastelowy makijaż ślubny + kilka rad

Jaki makijaż najczęściej wybierają "moje" Pany Młode? W 98% są to delikatne pastele, najchętniej matowe, często też beże i brązy. Przy tych beżach i brązach czasem uda mi się przekonać do fioletowego/niebieskiego/zielonego koloru chociaż na dolnej powiece, które świetnie podkreślają kolor tęczówki Panny Młodej. Jeśli chodzi o kreskę, to najchętniej Panie proszą o kreskę cieniem lub też eyelinerem, ale bardzo "przydymioną". 
Taki ślubny makijaż jest bardzo kobiecy i delikatny, przez co podoba się i panom - bo jak wiadomo w większości panowie nie lubią "tapety" u swojej kobiety :)

Dzisiaj pokażę Wam makijaż delikatny, pastelowy, bez kreski eyelinerem tylko cieniem, z użyciem jednej z moich ulubionych ślubnych paletek czyli MAP T19.









Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up Atelier Paris 2 NB
- korektor pod oczy Face Nico Baggio (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- bronzer Ziemia Egipska Bikor
- róż Kryolan T0
- rozświetlacz Kryolan Pale Tan
- rozświetlający puder w kulkach Guerlain nr 02 Teint Beige
Oczy:
- baza pod cienie -Artdeco (więcej o niej TU)
- wszystkie cienie jakich użyłam to paletka MAP T19

  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black + zalotka Inglot
- na linii wodnej biała kredka Rimmel
 Brwi:
- MAC w kolorze Lingering + cienie do brwi z paletki Catrice
Usta:
Rimmel nr 102 + pomadka ochronna
Utrwalenie makijażu:
Kryolan DermaColor Fixing Spray

Większość z tych rzeczy to produkty profesjonalne, których użycie sprawi, że makijaż ślubny będzie trwały i piękny cały dzień i noc.

Pięknie i naturalnie wyglądają też kępki rzęs, których tutaj nie użyłam, ale 100% moich klientek prosi o nie :)

Zawsze radzę Pannom Młodym, by nie dotykały twarzy jak nie muszą, a przede wszystkim by zmatowiły ją gdy już będzie się świeciła chusteczkami matującym (świetne są z Inglota). 

Dzięki tym kosmetykom i radom nie straszny nam nawet setny gratulujący buziak od ciotki czy babci :)


środa, 29 maja 2013

Makijaż na uroczystość rodzinną

Bardzo lubię, gdy osoby które malowałam wracają po kolejny make-up, a do tego jeszcze gdy zgadzają się na publikację makijażu na bloga to już podwójne szczęście:)
Dzisiaj makijaż dla Marti, którą znacie z TEGO wpisu, dzisiaj coś mniej kolorowego, bo na uroczystość rodzinną.



Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Revlon Colorstay nr 180
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Bronzer Ziemia Egipska Bikor
- Róż Sephora nr10
- rozświetlacz  Lily Lolo - Star Dust
Oczy:
- baza pod cienie - Artdeco (więcej o niej TU)
-cała powieka MAC pigment w kolorze Vanilla
- eyeliner w żelu Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU) roztarty cieniem MAP w kolorze 65(brąz)
- załamanie powieki - cienie MAP 65(brąz) i 65(jasna śliwka)
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
 Brwi:
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
-  Rimmel by Kate nr 102

Pozdrawiam

czwartek, 25 kwietnia 2013

Makijaż ślubny z kolorowym akcentem

Dzisiaj mam fajną propozycję dla niezdecydowanych Panien Młodych:) Połączenie delikatnego makijażu i kolorowego w jednym:) Jeśli dalej nie możesz się zdecydować co chcesz, taki makijaż jest dla Ciebie. Kreska powinna być oczywiście dobrana kolorystycznie do urody Panny Młodej i do jej preferencji, bo nie ma nic ważniejszego, niż czuć się dobrze w makijażu, zwłaszcza ślubnym.


Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up atelier Paris - 1NB zmieszany z 3NB (więcej o nim TU)
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Róż mineralny Lily Lolo Beach Babe
- jako bronzer cień KOBO nr117
- rozświetlacz  Kryolan w kolorze Pale Tan
Oczy:
- baza pod cienie - Artdeco (więcej o niej TU)
- cień od kącika - pierwszy z paletki MAP T22
- środek powieki - Inglot 397
-  ostatni cień i załamanie powieki - MAP z paletki T22 (ostatni) pomieszany z cieniem artystycznym MAP nr PR29
- eyeliner w żelu Inglot nr 86 (więcej o nim TU)
  -tusz MaxFactor 2000 calorie
Brwi:
- MAC kredka do brwi w kolorze Lingering
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
- Sleek w kolorze Coral Reef wklepana palcem, by efekt nie był zbyt intensywny

Pozdrawiam

środa, 13 marca 2013

Bazy pod cienie - recenzja porównawcza

Mimo tego, że bazy pod cienie są już w Polsce bardzo popularne i lubiane, często koleżanki pytają mnie co robię, że cienie na powiekach mi się nie rolują i że są intensywne. Odpowiedź jest prosta - używam bazy pod cienie:) Jest to cudowny wynalazek dzięki któremu kolory na powiekach będą lepiej wyglądały i długo się trzymały, bo nawet do 12h.

Jaki ich używać
Na czystą powiekę górną (bez podkładu) nakładamy cieniutką warstwę bazy (jeśli przesadzimy efekt może być odwrotny od zamierzonego). Bazę nakładamy na całą ruchomą powiekę, rozcierając do góry w stronę łuku brwiowego. Jeśli używacie korektora pod oczy (i oczywiście utrwalacie go pudrem) nie musicie nakładać bazy na dolną powiekę. Jeśli brwi uzupełniacie cieniem, bazę też możecie na nie położyć, ale też w małych ilościach i tylko wtedy, gdy macie całkowicie matową i bezbarwną bazę.

GOSH, Eyeshadow Base
Byłą moją pierwszą bazą, zaczęłam szukać innej tylko dlatego, że ta ma małą pojemność.
Cena: ok. 30zł + przesyłka
Gdzie kupić: allegro
Opakowanie: plastikowe, baza wykręcana - dzięki temu korzystanie z niej jest bardziej higieniczne,
Pojemność: 2,5g

Plusy
- utrzymuje cienie na 10 - 12h
- higieniczne opakowanie
- zapach raczej niewyczuwalny
- cena
- ma biały kolor dzięki czemu lepiej podbija intensywność cieni
- dobrze się rozprowadza
- ma bardzo małe drobinki, ale nie widać ich na matowych cieniach

Minusy
- mało wydajna
- dostępność
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)


HEAN, Stay On
Kolejna była baza z Hean, która okazała się też całkiem dobra, a przede wszystkim bardzo wydajna i tania.
Cena: 12-15zł
Gdzie kupić: allegro, drogerie Jaśmin, sklep internetowy hean
Opakowanie: plastikowy słoiczek
Pojemność: 14g

Plusy
- utrzymuje cienie na ok. 9 - 10h
- wydajna
- zapach raczej niewyczuwalny
- cena
- raczej dobrze się rozprowadza
- ma bardzo małe drobinki, ale nie widać ich na matowych cieniach

Minusy
- dostępność
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)
- po jej nałożeniu dobrze jest na całą powiekę położyć cień zbliżony kolorem do odcienia skóry, by można było bez problemu nakładać i blendować ze sobą cienie
zdjęcie ze strony www.hean.pl




MAC, Paint Pot (kolor Soft Ochre)
Będąc na zakupach w MAC kupiłam cień w kremie w kolorze Soft Ochre, jak się okazało nieźle sprawdza się jako baza.
Cena: ok. 80zł
Gdzie kupić: salony MAC
Opakowanie: szklany słoiczek
Pojemność: 5g

Plusy
- utrzymuje cienie na ok. 9-10h
- wydajna
- bezzapachowa
- ma kolor lekko żółtawy dzięki czemu zakrywa wszelkie żyłki itp. i ładnie podbija kolor cieni
- świetnie się rozprowadza (!)
- całkowicie matowa
- rewelacyjnie można na niej blendować cienie, ponieważ zasycha szybko, a dzięki temu że jest matowa, powierzchnię ma bardzo gładką (!)

Minusy
- cena
- dostępność tylko w salonach MAC
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)


Artdeco, Eyeshadow Base
Wszystkie blogerki tak opowiadały o tej bazie, że i ja postanowiłam ją kupić. Po tylu pozytywnych opiniach trochę się zawiodłam, baza długo schnie na powiece i strasznie brzydko pachnie.
Cena: 30 - 40zł
Gdzie kupić: Douglas, allegro
Opakowanie: plastikowy słoiczek
Pojemność: 5ml

Plusy
- utrzymuje cienie na ok. 10 - 12h
- wydajna
- cena
- dostępność

Minusy
- śmierdzi męskim płynem po goleniu, przez co osoby z wrażliwymi oczami mogą po niej łzawić
- ma drobinki które widać po nałożeniu matowych cieni
- kiepsko się rozprowadza, tworzy prześwity, ale nie wpływa to na efekt finalny
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)
- po jej nałożeniu dobrze jest na całą powiekę położyć cień zbliżony kolorem do odcienia skóry, by można było bez problemu nakładać i blendować kolejne cienie (na tej bazie blendowanie najbardziej sprawia trudność)



 Podsumowanie
Ze wszystkich baz które posiadam lub posiadałam jestem raczej zadowolona, każda spełnia swoją funkcję, różnią się ceną, zapachem, trwałością itp. Z tych które Wam pokazałam chyba najlepiej utrwala baza z artdeco, ale ona ma też sporo minusów… Najprzyjemniej używa się bazy z MAC, ale ona nie utrwala cieni aż tak dobrze. Jak widać, nie znalazłam jeszcze bazy idealnej, zastanawiam się nad kupnem sławnej już bazy z Urban Decay, może ona mnie zachwyci.


P.S. Trwałość bazy zależy od tego, jak tłuste mamy powieki i jak zbudowana jest powieka górna (chodzi tu o to, czy mamy opadającą powiekę czy cała ruchoma jest widoczna) - niektórym cienie nie rolują się w ogóle, a innym nawet przy najlepszej bazie rolują się po paru godzinach.

Pozdrawiam

czwartek, 28 lutego 2013

Sesja z Renią i motorami

Tak jak obiecałam, dzisiaj znowu na blogu zdjęcia Renatki z letniej sesji zdjęciowej:)Dzięki Justynce i Jej Mężowi mieliśmy do dyspozycji 2 motory, za co serdecznie dziękuję:) 

Modelka: Renata
Foto: Marcin Ścisłowski
Make-up: Luiza Barszcz 


Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up atelier Paris nr 4NB
-jako korektor pod oczy kremowy podkład Cream Foundation Make-up studio w kolorze yellow
- puder Kryolan Anti Shine
- Róż Kryolan nr R9
-bronzer Sleek Face Contour Kit - Medium
-rozświetlacz Sleek Face Contour Kit - Medium
Oczy:
- baza pod cienie -Artdeco
- czarna kredka do oczu Make-up studio
- czarny cień z paletki Sleek Ultra Darks
- srebrno-brązowy cień Inglot 502
-  czarny eyeliner w żelu Maybelline Lasting Drama Gel
- tusz MaxFactor 2000 calorie
Brwi:
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
- szminka Kate Moss dla Rimmel nr 20

W następnym poście pokażę Wam makijaż w najmodniejszym kolorze tego sezonu:)
Pozdrawiam