Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAC. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 października 2013

Kolorowy jesienny makijaż

Po dłuższej przerwie w pokazywaniu Wam makijaży na sobie, przychodzę dzisiaj z nieco odważniejszą i kolorową propozycją :) Sprawdzi się ona na różnego rodzaju imprezy, ale też dodając trochę błysku na górnej powiece zamiast matu - na sylwestra :)




Kosmetyki których użyłam: 

Twarz: 
- podkład Revlon Colorstay nr 180
- korektor pod oczy Face Nico Baggio (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU 
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- bronzer Sleek Contour Kit w kolorze Medium
- róż Kryolan Romantic
- rozświetlacz The Balm Mary Lou Manizer
- rozświetlający puder w kulkach Guerlain nr 02 Teint Beige 

Oczy: 
- baza pod cienie - Lime Crime
- biała kredka Jumbo NYX
- górna powieka od wewnętrznego kącika: jasny róż - Inglor Rainbow 118R, czerwień - Inglot 366 połączony z kryolanem youth red, czarny cień z palety sleek; roztarcie górnej granicy cieni aż do łuku brwiowego - Inglot 354
- dolna powieka: złoto - KOBO pigment Gold Dust, pomarańcz Inglot 84, czarny cień z palety sleek
- eyeliner w żelu Maybelline, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU)
 - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black + zalotka Inglot
- połówki sztucznych rzęs Ardell nr 318
- na linii wodnej cielista kredka Kryolan kredka KAJAL w kolorze cream 

Brwi: 
- MAC w kolorze Lingering + cienie do brwi z paletki Catrice  

Usta: 
 - pomadka Lime Crime w kolorze COQUETTE

Co Wy na to? :)

Pozdrawiam

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Delikatny, pastelowy makijaż ślubny + kilka rad

Jaki makijaż najczęściej wybierają "moje" Pany Młode? W 98% są to delikatne pastele, najchętniej matowe, często też beże i brązy. Przy tych beżach i brązach czasem uda mi się przekonać do fioletowego/niebieskiego/zielonego koloru chociaż na dolnej powiece, które świetnie podkreślają kolor tęczówki Panny Młodej. Jeśli chodzi o kreskę, to najchętniej Panie proszą o kreskę cieniem lub też eyelinerem, ale bardzo "przydymioną". 
Taki ślubny makijaż jest bardzo kobiecy i delikatny, przez co podoba się i panom - bo jak wiadomo w większości panowie nie lubią "tapety" u swojej kobiety :)

Dzisiaj pokażę Wam makijaż delikatny, pastelowy, bez kreski eyelinerem tylko cieniem, z użyciem jednej z moich ulubionych ślubnych paletek czyli MAP T19.









Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up Atelier Paris 2 NB
- korektor pod oczy Face Nico Baggio (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- bronzer Ziemia Egipska Bikor
- róż Kryolan T0
- rozświetlacz Kryolan Pale Tan
- rozświetlający puder w kulkach Guerlain nr 02 Teint Beige
Oczy:
- baza pod cienie -Artdeco (więcej o niej TU)
- wszystkie cienie jakich użyłam to paletka MAP T19

  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black + zalotka Inglot
- na linii wodnej biała kredka Rimmel
 Brwi:
- MAC w kolorze Lingering + cienie do brwi z paletki Catrice
Usta:
Rimmel nr 102 + pomadka ochronna
Utrwalenie makijażu:
Kryolan DermaColor Fixing Spray

Większość z tych rzeczy to produkty profesjonalne, których użycie sprawi, że makijaż ślubny będzie trwały i piękny cały dzień i noc.

Pięknie i naturalnie wyglądają też kępki rzęs, których tutaj nie użyłam, ale 100% moich klientek prosi o nie :)

Zawsze radzę Pannom Młodym, by nie dotykały twarzy jak nie muszą, a przede wszystkim by zmatowiły ją gdy już będzie się świeciła chusteczkami matującym (świetne są z Inglota). 

Dzięki tym kosmetykom i radom nie straszny nam nawet setny gratulujący buziak od ciotki czy babci :)


niedziela, 9 czerwca 2013

Make-up of the day - złota oliwka

Mam dzisiaj dla Was makijaż w złocie, brązach i zieleni (a właściwie oliwce) a do tego z podkreślonymi ustami.
Jeśli rano nie wiem jak się umalować, robię właśnie coś takiego, tyle że zmieniam kolory na dolnej powiece - kto mnie zna to wie, że lubię akcentować to miejsce :)
Makijaż ten jest idealny również do ślubu.




Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Rimmel Wake me up w kolorze 100 w połączeniu z revlon colorstay nr 180
- korektor pod oczy Sephora nr 2 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Bronzer Ziemia Egipska Bikor
- Róż Kryolan Youth red (w bardzo małej ilości i dobrze roztarty)
Oczy:
- jako baza pod cienie - Mac PainPot w kolorze Bare Study
- cała powieka Inglot 110 + 103 (złotko)
- podkreślenie powieki nieruchomej od zewnętrznego kącika - MAC Satin Taupe
- załamanie powieki Inglot 326
- dolna powieka Inglot 110 + Lily Lolo Cosmopolitan (oliwka)
- eyeliner w żelu Pierre Rene (więcej o nim TU)
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
- na linii wodnej biała kredka Rimmel
 Brwi:
- Misslyn - kredka Eyebrow Liner w kolorze 5 + cienie do brwi z paletki Catrice
Usta:
- Misslyn Lip liner nr 18 + bezbarwny błyszczyk IsaDora


W następnym poście pokażę Wam jakie kolorki wybierają najczęściej "moje" Panny Młode :)
Pozdrówki

wtorek, 4 czerwca 2013

Make-up of the day - śliwka w czekoladzie

I znowu na blogu makijaż, w sumie to prawie cały zeszły tydzień udało mi się porobić zdjęcia makijaży przed wyjściem do pracy, więc mam co wstawiać :) 

Dzisiaj makijaż trochę na szybko, z roztartą kreską i jednym z moich ulubionych kolorków inglota, czyli mysi kolor nr 358 - jest to jeden z bardziej uniwersalnych brązowawych kolorów, miałam go na oku i w zestawieniu z ciepłymi pomarańczami i z zimnym fioletem - a zawsze fajnie wygląda :)




Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Rimmel Wake me up w kolorze 100 w połączeniu z revlon colorstay nr 180
- korektor pod oczy Sephora nr 2 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Bronzer Ziemia Egipska Bikor
- Róż Lily Lolo Beach Babe
Oczy:
- jako baza pod cienie - Mac PainPot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
-cała powieka Inglot 358 (mysi brąz)
- załamanie powieki MAP PR65 (śliwka) + Inglot 326 (brąz)
- dolna powieka Inglot 358 + 326
- wewnętrzny kącik Inglot 453 (biel)
- eyeliner w żelu Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU) roztarty cieniem Inglor 326
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
- na linii wodnej biała kredka Rimmel
 Brwi:
- Mac kredka w kolorze Lingering i cienie do brwi z paletki Catrice
Usta:
-  Model CO - Lip Duo


Pozdrawiam

niedziela, 2 czerwca 2013

Make-up of the day - Lawenda

 Dzisiaj makijaż w kolorze lawendy, z trochę bardziej rozświetloną cerą (przez podkład rimmela). Makijaż sprawdzi się świetnie dla zielonookich blondynek, rewelacyjnie podbije kolor tęczówek i świetnie będzie pasował do blond włosów :)
Pamiętajcie, by przy oczach w odcieniach fioletu dobrze zamaskować wszelkie zaczerwienienia na twarzy.







Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Rimmel Wake me up w kolorze 100
- korektor pod oczy Sephora nr 2 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Bronzer Ziemia Egipska Bikor
- Róż Sephora nr10
Oczy:
- jako baza pod cienie - Mac PainPot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
-cała powieka Inglot 334 (lawenda)
- załamanie powieki Inglot 446 połączony z Kobo 114 (odcienie bakłażana)
- dolna powieka Inglot 439 (fiolet)
- wewnętrzny kącik Inglot 453 (biel)
- eyeliner w żelu Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU)
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
 Brwi:
- Mac kredka w kolorze Lingering i cienie do brwi z paletki Catrice
Usta:
-  Oriflame Gloss Booster w kolorze Watermelon

Podoba się? W tym tygodniu będę miała dla Was jeszcze parę makijaży :)
Pozdrawiam

środa, 29 maja 2013

Makijaż na uroczystość rodzinną

Bardzo lubię, gdy osoby które malowałam wracają po kolejny make-up, a do tego jeszcze gdy zgadzają się na publikację makijażu na bloga to już podwójne szczęście:)
Dzisiaj makijaż dla Marti, którą znacie z TEGO wpisu, dzisiaj coś mniej kolorowego, bo na uroczystość rodzinną.



Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Revlon Colorstay nr 180
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Bronzer Ziemia Egipska Bikor
- Róż Sephora nr10
- rozświetlacz  Lily Lolo - Star Dust
Oczy:
- baza pod cienie - Artdeco (więcej o niej TU)
-cała powieka MAC pigment w kolorze Vanilla
- eyeliner w żelu Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU) roztarty cieniem MAP w kolorze 65(brąz)
- załamanie powieki - cienie MAP 65(brąz) i 65(jasna śliwka)
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
 Brwi:
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
-  Rimmel by Kate nr 102

Pozdrawiam

niedziela, 19 maja 2013

I znowu makijaż w fioletach :)

Nie będę ukrywać, że fiolet to mój ulubiony kolor w makijażu oczu - ze względu na to, że mam zielone tęczówki :) Dzisiaj pokaże Wam makijaż zajmujący trochę więcej czasu, ale i bardziej efektowny. Pamiętajcie, by przy tego typu makijażu granice było dobrze roztarte, zwłaszcza należy zwrócić uwagę, by rozetrzeć górną granicę, by oko zdawało się większe.












Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Revlon Colorstay nr 180
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair)
 - puder Essence (więcej o nim TU)
- róż Kryolan TC2
 - bronzer Bikor Ziemia Egipska
- rozświetlacz Kryolan Pale Tan
Oczy:
- baza pod cienie - Mac Paint Pot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
- ruchoma powieka - cień w kolorze szampana z paletki Sleek Au Naturel
 - reszta cieni to dwa fiolety i czerń w załamaniu i przy rzęsach z paletki Sleek Ultra Mattes Darks
- rozświetlenie łuku brwiowego - Inglot 353
- linia wodna - biała kredka Rimmel
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
 Brwi: 
 - kontur - kredka essence brow designer 02
- wypełnienie - paletka do brwi catrice Eyebrow Set
Usta: 
błyszczyk Model co Lip Duo


Pozdrawiam

niedziela, 12 maja 2013

Sobotni makijaż na uczelnię

Malując się o 5 rano stawiam na łatwe i szybkie rozwiązania, dlatego cieniowanie typu banan i czarna kreska moim ulubionym eyelinerem z maybelline są świetnym rozwiązaniem:) Nie trzeba do tego wielu umiejętności i produktów, bo tylko 3 cienie dobrane kolorystycznie i gotowe:)





Trochę się tu chciałam pochwalić moim tragusem - nowym kolczykiem:)


Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Revlon Colorstay nr 180
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair)
 - puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- róż Kryolan TC2
 - bronzer Bikor Ziemia Egipska
- rozświetlacz  Lily Lolo - Star Dust
Oczy:
- baza pod cienie - Mac Paint Pot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
- ruchoma powieka, kącik wewnętrzny i 1/3 dolnej powieki - cień MAC Vex (to szarawy cień opalizujący na różowo)
 - załamanie powieki - Make-up Atelier Paris (MAP) PR65
- zagłębienie powieki górnej i powieka dolna - Inglot 446
- rozświetlenie łuku brwiowego - Inglot 353
- linia wodna - biała kredka Rimmel
- eyeliner w żelu Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU)
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
 Brwi: 
 - kontur - kredka essence brow designer 02
- wypełnienie - paletka do brwi catrice Eyebrow Set
Usta: 
pomadka Carmex

Zbieram się do napisania sagi o pędzlach... Jeśli macie jakieś pytania odnośnie pędzelków to piszcie - na pewno w tym poście na nie odpowiem :)
 
Pozdrawiam

sobota, 27 kwietnia 2013

Prosty wiosenny makijaż

Co zrobić gdy nie ma się czasu na długie i dokładne cieniowanie oka? Mam na to sposób i dzisiaj się z Wami nim podzielę:) Jasny rozświetlający cień na całą powiekę, kolorowa kreska (idealna na wiosnę i lato) i do tego pomadka w żywym odcieniu. 
Przekonałam Was? :)








Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up atelier Paris - 1NB zmieszany z 3NB (więcej o nim TU)
- korektor pod oczy w pisaku GOSH Click`n Conceal nr 01 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair)
- puder Vichy Dermablend (więcej o nim TU) zmieszany z pudrem Ben Nye w kolorze Banana
- rozświetlający puder w kulkach Guerlain nr 02 Teint Beige
- Róż Sephora nr 10
- jako bronzer cień KOBO nr 117
- rozświetlacz  Lily Lolo - Star Dust
Oczy:
- baza pod cienie - Mac Paint Pot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
- cała powieka Inglot 467
- załamanie powieki Kobo nr 117
- eyeliner w żelu MAP nr EBLRW (więcej o nim TU)
  - tusz MaxFactor 2000 calorie
Brwi:
- MAC kredka do brwi w kolorze Lingering
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
- trwała pomadka Excellent nr 101 (REWELACJA!!!)

Pozdrawiam

czwartek, 25 kwietnia 2013

Makijaż ślubny z kolorowym akcentem

Dzisiaj mam fajną propozycję dla niezdecydowanych Panien Młodych:) Połączenie delikatnego makijażu i kolorowego w jednym:) Jeśli dalej nie możesz się zdecydować co chcesz, taki makijaż jest dla Ciebie. Kreska powinna być oczywiście dobrana kolorystycznie do urody Panny Młodej i do jej preferencji, bo nie ma nic ważniejszego, niż czuć się dobrze w makijażu, zwłaszcza ślubnym.


Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up atelier Paris - 1NB zmieszany z 3NB (więcej o nim TU)
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Róż mineralny Lily Lolo Beach Babe
- jako bronzer cień KOBO nr117
- rozświetlacz  Kryolan w kolorze Pale Tan
Oczy:
- baza pod cienie - Artdeco (więcej o niej TU)
- cień od kącika - pierwszy z paletki MAP T22
- środek powieki - Inglot 397
-  ostatni cień i załamanie powieki - MAP z paletki T22 (ostatni) pomieszany z cieniem artystycznym MAP nr PR29
- eyeliner w żelu Inglot nr 86 (więcej o nim TU)
  -tusz MaxFactor 2000 calorie
Brwi:
- MAC kredka do brwi w kolorze Lingering
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
- Sleek w kolorze Coral Reef wklepana palcem, by efekt nie był zbyt intensywny

Pozdrawiam

środa, 13 marca 2013

Bazy pod cienie - recenzja porównawcza

Mimo tego, że bazy pod cienie są już w Polsce bardzo popularne i lubiane, często koleżanki pytają mnie co robię, że cienie na powiekach mi się nie rolują i że są intensywne. Odpowiedź jest prosta - używam bazy pod cienie:) Jest to cudowny wynalazek dzięki któremu kolory na powiekach będą lepiej wyglądały i długo się trzymały, bo nawet do 12h.

Jaki ich używać
Na czystą powiekę górną (bez podkładu) nakładamy cieniutką warstwę bazy (jeśli przesadzimy efekt może być odwrotny od zamierzonego). Bazę nakładamy na całą ruchomą powiekę, rozcierając do góry w stronę łuku brwiowego. Jeśli używacie korektora pod oczy (i oczywiście utrwalacie go pudrem) nie musicie nakładać bazy na dolną powiekę. Jeśli brwi uzupełniacie cieniem, bazę też możecie na nie położyć, ale też w małych ilościach i tylko wtedy, gdy macie całkowicie matową i bezbarwną bazę.

GOSH, Eyeshadow Base
Byłą moją pierwszą bazą, zaczęłam szukać innej tylko dlatego, że ta ma małą pojemność.
Cena: ok. 30zł + przesyłka
Gdzie kupić: allegro
Opakowanie: plastikowe, baza wykręcana - dzięki temu korzystanie z niej jest bardziej higieniczne,
Pojemność: 2,5g

Plusy
- utrzymuje cienie na 10 - 12h
- higieniczne opakowanie
- zapach raczej niewyczuwalny
- cena
- ma biały kolor dzięki czemu lepiej podbija intensywność cieni
- dobrze się rozprowadza
- ma bardzo małe drobinki, ale nie widać ich na matowych cieniach

Minusy
- mało wydajna
- dostępność
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)


HEAN, Stay On
Kolejna była baza z Hean, która okazała się też całkiem dobra, a przede wszystkim bardzo wydajna i tania.
Cena: 12-15zł
Gdzie kupić: allegro, drogerie Jaśmin, sklep internetowy hean
Opakowanie: plastikowy słoiczek
Pojemność: 14g

Plusy
- utrzymuje cienie na ok. 9 - 10h
- wydajna
- zapach raczej niewyczuwalny
- cena
- raczej dobrze się rozprowadza
- ma bardzo małe drobinki, ale nie widać ich na matowych cieniach

Minusy
- dostępność
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)
- po jej nałożeniu dobrze jest na całą powiekę położyć cień zbliżony kolorem do odcienia skóry, by można było bez problemu nakładać i blendować ze sobą cienie
zdjęcie ze strony www.hean.pl




MAC, Paint Pot (kolor Soft Ochre)
Będąc na zakupach w MAC kupiłam cień w kremie w kolorze Soft Ochre, jak się okazało nieźle sprawdza się jako baza.
Cena: ok. 80zł
Gdzie kupić: salony MAC
Opakowanie: szklany słoiczek
Pojemność: 5g

Plusy
- utrzymuje cienie na ok. 9-10h
- wydajna
- bezzapachowa
- ma kolor lekko żółtawy dzięki czemu zakrywa wszelkie żyłki itp. i ładnie podbija kolor cieni
- świetnie się rozprowadza (!)
- całkowicie matowa
- rewelacyjnie można na niej blendować cienie, ponieważ zasycha szybko, a dzięki temu że jest matowa, powierzchnię ma bardzo gładką (!)

Minusy
- cena
- dostępność tylko w salonach MAC
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)


Artdeco, Eyeshadow Base
Wszystkie blogerki tak opowiadały o tej bazie, że i ja postanowiłam ją kupić. Po tylu pozytywnych opiniach trochę się zawiodłam, baza długo schnie na powiece i strasznie brzydko pachnie.
Cena: 30 - 40zł
Gdzie kupić: Douglas, allegro
Opakowanie: plastikowy słoiczek
Pojemność: 5ml

Plusy
- utrzymuje cienie na ok. 10 - 12h
- wydajna
- cena
- dostępność

Minusy
- śmierdzi męskim płynem po goleniu, przez co osoby z wrażliwymi oczami mogą po niej łzawić
- ma drobinki które widać po nałożeniu matowych cieni
- kiepsko się rozprowadza, tworzy prześwity, ale nie wpływa to na efekt finalny
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)
- po jej nałożeniu dobrze jest na całą powiekę położyć cień zbliżony kolorem do odcienia skóry, by można było bez problemu nakładać i blendować kolejne cienie (na tej bazie blendowanie najbardziej sprawia trudność)



 Podsumowanie
Ze wszystkich baz które posiadam lub posiadałam jestem raczej zadowolona, każda spełnia swoją funkcję, różnią się ceną, zapachem, trwałością itp. Z tych które Wam pokazałam chyba najlepiej utrwala baza z artdeco, ale ona ma też sporo minusów… Najprzyjemniej używa się bazy z MAC, ale ona nie utrwala cieni aż tak dobrze. Jak widać, nie znalazłam jeszcze bazy idealnej, zastanawiam się nad kupnem sławnej już bazy z Urban Decay, może ona mnie zachwyci.


P.S. Trwałość bazy zależy od tego, jak tłuste mamy powieki i jak zbudowana jest powieka górna (chodzi tu o to, czy mamy opadającą powiekę czy cała ruchoma jest widoczna) - niektórym cienie nie rolują się w ogóle, a innym nawet przy najlepszej bazie rolują się po paru godzinach.

Pozdrawiam

piątek, 1 marca 2013

Dragon's scale

Jakie kolory będą królowały na powiekach w tym sezonie? Niebieski, turkusowy i zielony - co możemy zaobserwować na pokazach Kenzo czy Versace. Chwyciłam więc za pędzle i postanowiłam stworzyć makijaż wiosenny z mocnym akcentem na kolor turkusowy - u mnie jest to cień mineralny Lily Lolo o rewelacyjnym pigmencie i kolorze Pixie Sparkle KLIK. Skoro cień jest mineralny postanowiłam użyć i podkładu mineralnego który bardzo lubię, czyli odcień Blondie także z firmy Lily Lolo KLIK. Czego użyłam jeszcze? 
Twarz:
- podkład mineralny Lily Lolo odcień Blondie
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1
- puder Kryolan Anti Shine
- Róż Kryolan Glossy Pink
- bronzer Bikor Ziemia Egipska
- Rozświetlacz Kryolan kolor Pale Tan
Oczy:
- jako baza pod cienie - czarna kredka Sephora Jumbo liner 12HR
- linia wodna - czarna kredka Make-up studio
- cień turkusowy Lily Lolo Pixie Sparkle wymieszany z Duraline Inglota
- fioletowy cień Inglot 377 i MAC parfait amour
- czarny cień z paletki sleek ultra mattes darks
-  czarny eyeliner w żelu Maybelline Lasting Drama Gel
- tusz do rzęs Maybelline One by one
- sztuczne rzęsy Ardell Demi Wispies black + klej DUO
Brwi:
MAC kredka w kolorze Lingering
Usta:
 Rimmel nr 700 Nude Delight

Pozdrawiam