Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inglot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inglot. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 października 2013

Kolorowy jesienny makijaż

Po dłuższej przerwie w pokazywaniu Wam makijaży na sobie, przychodzę dzisiaj z nieco odważniejszą i kolorową propozycją :) Sprawdzi się ona na różnego rodzaju imprezy, ale też dodając trochę błysku na górnej powiece zamiast matu - na sylwestra :)




Kosmetyki których użyłam: 

Twarz: 
- podkład Revlon Colorstay nr 180
- korektor pod oczy Face Nico Baggio (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU 
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- bronzer Sleek Contour Kit w kolorze Medium
- róż Kryolan Romantic
- rozświetlacz The Balm Mary Lou Manizer
- rozświetlający puder w kulkach Guerlain nr 02 Teint Beige 

Oczy: 
- baza pod cienie - Lime Crime
- biała kredka Jumbo NYX
- górna powieka od wewnętrznego kącika: jasny róż - Inglor Rainbow 118R, czerwień - Inglot 366 połączony z kryolanem youth red, czarny cień z palety sleek; roztarcie górnej granicy cieni aż do łuku brwiowego - Inglot 354
- dolna powieka: złoto - KOBO pigment Gold Dust, pomarańcz Inglot 84, czarny cień z palety sleek
- eyeliner w żelu Maybelline, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU)
 - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black + zalotka Inglot
- połówki sztucznych rzęs Ardell nr 318
- na linii wodnej cielista kredka Kryolan kredka KAJAL w kolorze cream 

Brwi: 
- MAC w kolorze Lingering + cienie do brwi z paletki Catrice  

Usta: 
 - pomadka Lime Crime w kolorze COQUETTE

Co Wy na to? :)

Pozdrawiam

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Delikatny, pastelowy makijaż ślubny + kilka rad

Jaki makijaż najczęściej wybierają "moje" Pany Młode? W 98% są to delikatne pastele, najchętniej matowe, często też beże i brązy. Przy tych beżach i brązach czasem uda mi się przekonać do fioletowego/niebieskiego/zielonego koloru chociaż na dolnej powiece, które świetnie podkreślają kolor tęczówki Panny Młodej. Jeśli chodzi o kreskę, to najchętniej Panie proszą o kreskę cieniem lub też eyelinerem, ale bardzo "przydymioną". 
Taki ślubny makijaż jest bardzo kobiecy i delikatny, przez co podoba się i panom - bo jak wiadomo w większości panowie nie lubią "tapety" u swojej kobiety :)

Dzisiaj pokażę Wam makijaż delikatny, pastelowy, bez kreski eyelinerem tylko cieniem, z użyciem jednej z moich ulubionych ślubnych paletek czyli MAP T19.









Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up Atelier Paris 2 NB
- korektor pod oczy Face Nico Baggio (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- bronzer Ziemia Egipska Bikor
- róż Kryolan T0
- rozświetlacz Kryolan Pale Tan
- rozświetlający puder w kulkach Guerlain nr 02 Teint Beige
Oczy:
- baza pod cienie -Artdeco (więcej o niej TU)
- wszystkie cienie jakich użyłam to paletka MAP T19

  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black + zalotka Inglot
- na linii wodnej biała kredka Rimmel
 Brwi:
- MAC w kolorze Lingering + cienie do brwi z paletki Catrice
Usta:
Rimmel nr 102 + pomadka ochronna
Utrwalenie makijażu:
Kryolan DermaColor Fixing Spray

Większość z tych rzeczy to produkty profesjonalne, których użycie sprawi, że makijaż ślubny będzie trwały i piękny cały dzień i noc.

Pięknie i naturalnie wyglądają też kępki rzęs, których tutaj nie użyłam, ale 100% moich klientek prosi o nie :)

Zawsze radzę Pannom Młodym, by nie dotykały twarzy jak nie muszą, a przede wszystkim by zmatowiły ją gdy już będzie się świeciła chusteczkami matującym (świetne są z Inglota). 

Dzięki tym kosmetykom i radom nie straszny nam nawet setny gratulujący buziak od ciotki czy babci :)


niedziela, 9 czerwca 2013

Make-up of the day - złota oliwka

Mam dzisiaj dla Was makijaż w złocie, brązach i zieleni (a właściwie oliwce) a do tego z podkreślonymi ustami.
Jeśli rano nie wiem jak się umalować, robię właśnie coś takiego, tyle że zmieniam kolory na dolnej powiece - kto mnie zna to wie, że lubię akcentować to miejsce :)
Makijaż ten jest idealny również do ślubu.




Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Rimmel Wake me up w kolorze 100 w połączeniu z revlon colorstay nr 180
- korektor pod oczy Sephora nr 2 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Bronzer Ziemia Egipska Bikor
- Róż Kryolan Youth red (w bardzo małej ilości i dobrze roztarty)
Oczy:
- jako baza pod cienie - Mac PainPot w kolorze Bare Study
- cała powieka Inglot 110 + 103 (złotko)
- podkreślenie powieki nieruchomej od zewnętrznego kącika - MAC Satin Taupe
- załamanie powieki Inglot 326
- dolna powieka Inglot 110 + Lily Lolo Cosmopolitan (oliwka)
- eyeliner w żelu Pierre Rene (więcej o nim TU)
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
- na linii wodnej biała kredka Rimmel
 Brwi:
- Misslyn - kredka Eyebrow Liner w kolorze 5 + cienie do brwi z paletki Catrice
Usta:
- Misslyn Lip liner nr 18 + bezbarwny błyszczyk IsaDora


W następnym poście pokażę Wam jakie kolorki wybierają najczęściej "moje" Panny Młode :)
Pozdrówki

wtorek, 4 czerwca 2013

Make-up of the day - śliwka w czekoladzie

I znowu na blogu makijaż, w sumie to prawie cały zeszły tydzień udało mi się porobić zdjęcia makijaży przed wyjściem do pracy, więc mam co wstawiać :) 

Dzisiaj makijaż trochę na szybko, z roztartą kreską i jednym z moich ulubionych kolorków inglota, czyli mysi kolor nr 358 - jest to jeden z bardziej uniwersalnych brązowawych kolorów, miałam go na oku i w zestawieniu z ciepłymi pomarańczami i z zimnym fioletem - a zawsze fajnie wygląda :)




Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Rimmel Wake me up w kolorze 100 w połączeniu z revlon colorstay nr 180
- korektor pod oczy Sephora nr 2 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Bronzer Ziemia Egipska Bikor
- Róż Lily Lolo Beach Babe
Oczy:
- jako baza pod cienie - Mac PainPot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
-cała powieka Inglot 358 (mysi brąz)
- załamanie powieki MAP PR65 (śliwka) + Inglot 326 (brąz)
- dolna powieka Inglot 358 + 326
- wewnętrzny kącik Inglot 453 (biel)
- eyeliner w żelu Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU) roztarty cieniem Inglor 326
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
- na linii wodnej biała kredka Rimmel
 Brwi:
- Mac kredka w kolorze Lingering i cienie do brwi z paletki Catrice
Usta:
-  Model CO - Lip Duo


Pozdrawiam

niedziela, 2 czerwca 2013

Make-up of the day - Lawenda

 Dzisiaj makijaż w kolorze lawendy, z trochę bardziej rozświetloną cerą (przez podkład rimmela). Makijaż sprawdzi się świetnie dla zielonookich blondynek, rewelacyjnie podbije kolor tęczówek i świetnie będzie pasował do blond włosów :)
Pamiętajcie, by przy oczach w odcieniach fioletu dobrze zamaskować wszelkie zaczerwienienia na twarzy.







Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Rimmel Wake me up w kolorze 100
- korektor pod oczy Sephora nr 2 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair) więcej o korektorach TU
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Bronzer Ziemia Egipska Bikor
- Róż Sephora nr10
Oczy:
- jako baza pod cienie - Mac PainPot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
-cała powieka Inglot 334 (lawenda)
- załamanie powieki Inglot 446 połączony z Kobo 114 (odcienie bakłażana)
- dolna powieka Inglot 439 (fiolet)
- wewnętrzny kącik Inglot 453 (biel)
- eyeliner w żelu Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU)
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
 Brwi:
- Mac kredka w kolorze Lingering i cienie do brwi z paletki Catrice
Usta:
-  Oriflame Gloss Booster w kolorze Watermelon

Podoba się? W tym tygodniu będę miała dla Was jeszcze parę makijaży :)
Pozdrawiam

niedziela, 19 maja 2013

I znowu makijaż w fioletach :)

Nie będę ukrywać, że fiolet to mój ulubiony kolor w makijażu oczu - ze względu na to, że mam zielone tęczówki :) Dzisiaj pokaże Wam makijaż zajmujący trochę więcej czasu, ale i bardziej efektowny. Pamiętajcie, by przy tego typu makijażu granice było dobrze roztarte, zwłaszcza należy zwrócić uwagę, by rozetrzeć górną granicę, by oko zdawało się większe.












Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Revlon Colorstay nr 180
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair)
 - puder Essence (więcej o nim TU)
- róż Kryolan TC2
 - bronzer Bikor Ziemia Egipska
- rozświetlacz Kryolan Pale Tan
Oczy:
- baza pod cienie - Mac Paint Pot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
- ruchoma powieka - cień w kolorze szampana z paletki Sleek Au Naturel
 - reszta cieni to dwa fiolety i czerń w załamaniu i przy rzęsach z paletki Sleek Ultra Mattes Darks
- rozświetlenie łuku brwiowego - Inglot 353
- linia wodna - biała kredka Rimmel
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
 Brwi: 
 - kontur - kredka essence brow designer 02
- wypełnienie - paletka do brwi catrice Eyebrow Set
Usta: 
błyszczyk Model co Lip Duo


Pozdrawiam

niedziela, 12 maja 2013

Sobotni makijaż na uczelnię

Malując się o 5 rano stawiam na łatwe i szybkie rozwiązania, dlatego cieniowanie typu banan i czarna kreska moim ulubionym eyelinerem z maybelline są świetnym rozwiązaniem:) Nie trzeba do tego wielu umiejętności i produktów, bo tylko 3 cienie dobrane kolorystycznie i gotowe:)





Trochę się tu chciałam pochwalić moim tragusem - nowym kolczykiem:)


Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Revlon Colorstay nr 180
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair)
 - puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- róż Kryolan TC2
 - bronzer Bikor Ziemia Egipska
- rozświetlacz  Lily Lolo - Star Dust
Oczy:
- baza pod cienie - Mac Paint Pot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
- ruchoma powieka, kącik wewnętrzny i 1/3 dolnej powieki - cień MAC Vex (to szarawy cień opalizujący na różowo)
 - załamanie powieki - Make-up Atelier Paris (MAP) PR65
- zagłębienie powieki górnej i powieka dolna - Inglot 446
- rozświetlenie łuku brwiowego - Inglot 353
- linia wodna - biała kredka Rimmel
- eyeliner w żelu Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU)
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
 Brwi: 
 - kontur - kredka essence brow designer 02
- wypełnienie - paletka do brwi catrice Eyebrow Set
Usta: 
pomadka Carmex

Zbieram się do napisania sagi o pędzlach... Jeśli macie jakieś pytania odnośnie pędzelków to piszcie - na pewno w tym poście na nie odpowiem :)
 
Pozdrawiam

sobota, 4 maja 2013

Makijaż na imprezę - Marti

Piątek mimo tego, że świąteczny, dla mnie był dniem pracowitym:) Dwie Panie, dwie duże regulacje brwi i dwa makijaże:)
Dzisiaj pokażę Wam parę zdjęć makijażu na imprezę który wykonałam tego dnia na Martynie. Na zdjęciach zobaczycie też ślicznego Fado, który nie chciał opuścić właścicielki:) 
Szkoda, że zdjęcie "przed" zrobiłam już po regulacji brwi, trochę by to więcej pokazało:)
Zdjęcia robiłam ok godziny 20, więc byłam zdana tylko na lampę błyskową, dlatego zdjęcia wyszły trochę za ciepłe, a makijaż stracił na intensywności. No ale przejdźmy do zdjęć :)



Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Revlon Colorstay nr 180
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair)
- puder Vichy Dermablend (więcej o nim TU)
- Róż i bronzer E.l.f. contouring blush & bronzing powder
- rozświetlacz  Lily Lolo - Star Dust
Oczy:
- baza pod cienie - Maybelline, Color Tattoo w kolorze Permanent Taupe
- cienie z palety BIKOR nr 16 ( więcej o nich TU)
- eyeliner w żelu Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner (więcej o nim TU)
  - tusz Maybelline, Volum Express One by One Satin Black
 Brwi:
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
-  Rimmel nr 700 Nude Delight

Jestem bardzo zadowolona z kształtu jaki nadałam brwiom, twarz stała się bardziej subtelna i kobieca. Regulacja zajęła mi dużo czasu, ale Marti zadowolona była z efektu, a to najważniejsze:) Makijaż też się podobał, szkoda tylko że na zdjęciach nie widać tych pięknych kolorów cieni Bikor...

Pozdrawiam

sobota, 27 kwietnia 2013

Prosty wiosenny makijaż

Co zrobić gdy nie ma się czasu na długie i dokładne cieniowanie oka? Mam na to sposób i dzisiaj się z Wami nim podzielę:) Jasny rozświetlający cień na całą powiekę, kolorowa kreska (idealna na wiosnę i lato) i do tego pomadka w żywym odcieniu. 
Przekonałam Was? :)








Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up atelier Paris - 1NB zmieszany z 3NB (więcej o nim TU)
- korektor pod oczy w pisaku GOSH Click`n Conceal nr 01 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair)
- puder Vichy Dermablend (więcej o nim TU) zmieszany z pudrem Ben Nye w kolorze Banana
- rozświetlający puder w kulkach Guerlain nr 02 Teint Beige
- Róż Sephora nr 10
- jako bronzer cień KOBO nr 117
- rozświetlacz  Lily Lolo - Star Dust
Oczy:
- baza pod cienie - Mac Paint Pot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
- cała powieka Inglot 467
- załamanie powieki Kobo nr 117
- eyeliner w żelu MAP nr EBLRW (więcej o nim TU)
  - tusz MaxFactor 2000 calorie
Brwi:
- MAC kredka do brwi w kolorze Lingering
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
- trwała pomadka Excellent nr 101 (REWELACJA!!!)

Pozdrawiam

czwartek, 25 kwietnia 2013

Makijaż ślubny z kolorowym akcentem

Dzisiaj mam fajną propozycję dla niezdecydowanych Panien Młodych:) Połączenie delikatnego makijażu i kolorowego w jednym:) Jeśli dalej nie możesz się zdecydować co chcesz, taki makijaż jest dla Ciebie. Kreska powinna być oczywiście dobrana kolorystycznie do urody Panny Młodej i do jej preferencji, bo nie ma nic ważniejszego, niż czuć się dobrze w makijażu, zwłaszcza ślubnym.


Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up atelier Paris - 1NB zmieszany z 3NB (więcej o nim TU)
- korektor pod oczy Face Nico Baggio LC1
- puder Kryolan Anti Shine (więcej o nim TU)
- Róż mineralny Lily Lolo Beach Babe
- jako bronzer cień KOBO nr117
- rozświetlacz  Kryolan w kolorze Pale Tan
Oczy:
- baza pod cienie - Artdeco (więcej o niej TU)
- cień od kącika - pierwszy z paletki MAP T22
- środek powieki - Inglot 397
-  ostatni cień i załamanie powieki - MAP z paletki T22 (ostatni) pomieszany z cieniem artystycznym MAP nr PR29
- eyeliner w żelu Inglot nr 86 (więcej o nim TU)
  -tusz MaxFactor 2000 calorie
Brwi:
- MAC kredka do brwi w kolorze Lingering
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
- Sleek w kolorze Coral Reef wklepana palcem, by efekt nie był zbyt intensywny

Pozdrawiam

Eyelinery w żelu - porównanie Maybelline, Inglot, MAP, Pierre Rene



Eyelinery w żelu to produkty które najbardziej lubię do rysowania kresek na powiekach. Są wydajne, łatwe w użyciu, ale wszystkie mają jedną sporą wadę - zasychają w opakowaniu i trzeba zaopatrzyć się w płyn do rozcieńczania eyelinerów Duraline z Inglota (swoją droga to ten produkt ma wyjątkowo dużo zastosowań;) Niektórzy dodają duraline do opakowania, inni wyciągają "porcyjkę" z opakowania i mieszają z duraline na nadgarstku - oba sposoby uważam za dobre:)

Porównałam Wam eyelinery różnych firm, tutaj doskonale sprawdza się stwierdzenie, że to co droższe nie zawsze jest najlepsze:)

Maybelline, Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner
Zaczynam jak zwykle od produktu który najbardziej lubię:) Szkoda tylko, że nie ma więcej kolorów... Ale za to w komplecie dostajemy pędzelek, którym może nie narysujemy bardzo cieniutkiej kreski, ale łatwo się nim pracuje

Cena: ok 25zł
Gdzie kupić: Rossmann, Drogeria Natura i wszędzie tam gdzie jest szafa Maybelline
Opakowanie: szklany słoiczek
Pojemność: 3g
Kolor: 01 czarny

Plusy
- bardziej kremowy niż żelowy, dzięki czemu świetnie się rozprowadza
- przez długi czas nie zasycha w opakowaniu, a jak już zaschnie wystarczy kropelka Duraline(z Inglota) i znowu jest świeży na długi czas
- intensywny czarny matowy kolor
- łatwo nim narysować równą kreskę
- nie odbija się na powiece nieruchomej, nie kruszy się, nie blaknie
- nie rozmazuje się, mimo że nie jest tak wodoodporny, jak np. Inglot
- cena
- dostępność
- nie skleja rzęs przy rysowaniu kreski
- dołączony pędzelek jest świetny

Minusy
- bardzo mały wybór kolorów



Inglot, AMC, Eyeliner Gel
Lubię go ze względu na kolory, aczkolwiek wkurza mnie strasznie to, że przy nakładaniu nie da się nie pomalować nim również rzęs - co przy kolorowych eyelinerach jest kłopotliwe.

Cena: ok 36zł
Gdzie kupić: salony i wyspy Inglot
Opakowanie: plastikowe, okrągłe
Pojemność:5,5 g
Kolory które posiadam:
90 – brązowy (na powiece jest prawie czarny)
86 – zielony
75 – ciemny fiolet

Plusy
- duży wybór kolorów
- najbardziej wodoodporny ze wszystkich jakie miałam (przez co ciężko się zmywa mleczkami itp., ale OCM nie ma z tym problemu;)
- intensywne matowe kolory
- nie odbija się na powiece nieruchomej, nie kruszy się, nie blaknie, nie rozmazuje się
- cena
- dostępność

Minusy
- szybko zasycha w opakowaniu, dodanie do niego kropelki Duraline pomaga tylko na 2- 3 dni, pozostaje tylko rozrabianie na ręku przed użyciem
- szybko zasycha na powiece, co utrudnia poprawki w trakcie malowania kreski, a jak już uda się poprawić to tylko jako kolejna warstwa i kreska jest gruba
- skleja i barwi rzęsy przy rysowaniu kreski (przez to że jest bardzo gęsty)
- kolor brązowy wygląda prawie jak czarny


Make-Up Atelier, Waterproof Gel Eyeliner
Ten eyeliner jest przeze mnie najrzadziej używany ze względu na swój kolor - był mi potrzebny niebieski kolor i akurat kupiłam MAPa:)

Cena: ok 50zł
Gdzie kupić: strona Folaroni, allegro
Opakowanie: szklane, okrągłe
Pojemność: 5g
Kolor który posiadam: EBLRW – niebieski, a wręcz chabrowy

Plusy
- ciekawe kolory
- intensywny matowy kolor
- wodoodporny (przez co ciężko się zmywa mleczkami itp., ale OCM nie ma z tym problemu;)
- nie odbija się na powiece nieruchomej, nie kruszy się, nie blaknie, nie rozmazuje się
- nie skleja rzęs przy rysowaniu kreski w takim stopniu jak Inglot

Minusy
- szybko zasycha w opakowaniu, dodanie do niego kropelki Duraline pomaga tylko na 2- 3 dni,
- po dodaniu Duraline ciężko wydobyć kolor który był na początku, robi się wyblakły i mało intensywny - koniecznie trzeba wyciągnąć kawałek z opakowania i wtedy łączyć z duraline
- cena
- dostępność

od lewej: MAP, Pierre Rene, Maybelline

Pierre Rene, Long Lasting Gel Eyeliner
Nie jest to wodoodporny eyeliner  (znaczy jest, ale tylko wg producenta;), ale jest fajny ze względu na to, że nie wymaga tyle wprawy co te wcześniejsze. Jakościowo jest gorszy, ale nie jest z nim tak źle:)

Cena: ok 10-15zł
Gdzie kupić: drogerie Jasmin
Opakowanie: plastikowe z pędzelkiem
Pojemność: 25ml
Kolor który posiadam: brązowy z drobinkami, na opakowaniu nie ma nr

Plusy
- łatwy w użyciu przez to, że nie jest matowy (posiada małe drobinki)
- posiadam kolor brązowy - i widać na oku że to brąz
- cena
- dostępność
- dopóki nie zaschnie jest kremowy
- nie jest wodoodporny ale nie rozmazuje ani nie odbija się na powiece nieruchomej
- fajny pędzelek (którego na zdjęciu nie ma bo gdzieś się zapodział;)

Minusy
- nie zasycha szybko, ale jak już zaschnie to ciężko go "odratować" duraline
- opakowanie - ciężko wygrzebać produkt z środka
- mały wybór kolorów

od lewej: Maybelline, Inglot 86, 90, 75, MAP, Pierre Rene


Miałam kiedyś eyeliner z Essence ale był tak wodnisty, że go wyrzuciłam. Catrice tez miałam, ale ten znowu był jak kamień:) W internecie dużo jest o nich dobrych opinii, ale i bardzo dużo złych - co świadczy o tym, że bardzo różnią się między sobą jakością - więc jeśli chcecie próbować to próbujcie, ale po co?:) Lepiej kupić jeden a porządny:)

Pozdrawiam