Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gosh. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gosh. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 maja 2013

Recenzja korektorów pod oczy



Tak jak obiecałam przychodzę dzisiaj do Was z recenzją różnych korektorów pod oczy. Na wstępie mogę powiedzieć, że mimo tego, że krycie mają średnie, to jestem z każdego zadowolona :) Przy odpowiednim użyciu nie wchodzą w zmarszczki i trzymają się cały dzień. Trzeba pamiętać o tym, że skóra pod oczami jest bardzo delikatna i lepiej nie nakładać na nią podkładu, tylko coś lżejszego.

Sposób nakładania i to, jak zneutralizować cienie opisywałam w TYM poście.


Face Nico Baggio
Plusy:
- ładny beżowy, jasny kolor
- kremowy, ale nie tak jak Gosh
- krycie średnie w kierunku do mocnego
- nie wysusza
- po przypudrowaniu nie zbiera się w zmarszczkach

Cena: 42zł
Gdzie kupić: Strona Folaroni
Opakowanie: plastikowe z gąbczastym aplikatorem
Kolory które posiadam: LC1

Gosh Click’n Conceal
Plusy:
- ładny żółtawy kolor, trochę ciemniejszy niż Face Nico Baggio
- bardziej kremowy niż Face Nico Baggio
- krycie średnie w kierunku do mocnego
- nie wysusza
- po przypudrowaniu nie zbiera się w zmarszczkach

Minusy:
- przez to że jest to korektor w pisaku to ma małą pojemność
- trzeba trochę poczekać aż korektor wypłynie (jak w każdym korektorze w pisaku)

Cena: 50zł
Gdzie kupić: Drogerie Jasmin, Allegro
Opakowanie: korektor w pisaku
Kolory które posiadam: 01


Sephora, Smoothing & Brightening Concelear
Plusy:
- kolor żółtawy, jaśniejszy niż Gosh
- jest to korektor rozświetlający i posiada malutkie drobinki
- raczej małe krycie
- fajny dla młodych cer, bo ma małe krycie i posiada drobinki
- nie wysusza
- po przypudrowaniu nie zbiera się w zmarszczkach
-duży wybór kolorów

Minusy:
- przez to że jest to korektor w pisaku to ma małą pojemność
- trzeba trochę poczekać aż korektor wypłynie (jak w każdym korektorze w pędzelku)

Cena: 50zł, ale w Sephora często jest promocja -20%
Gdzie kupić: Sephora
Opakowanie: korektor w pisaku
Kolory które posiadam: 02


Teraz czas na dwa bardzo kremowe produkty:

Make-up studio, Cream Foundation
Plusy:
 - jest to podkład, ale świetnie nadaje się pod oczy przez swoją bogatą konsystencję
- bardzo żółty kolor
- bardzo kremowy i bardzo gęsty– najczęściej używam go na dojrzałych paniach bo jest „konkretniejszy” w swojej konsystencji niż te wcześniejsze
- po przypudrowaniu nie zbiera się w zmarszczkach
- nie wysusza, mogę powiedzieć że nawilża

Cena: 76zł
Gdzie kupić: Strona sklepu Beauty-art
Opakowanie: plastikowe, ładne i wytrzymałe  (opakowanie ze zdjęcia nie jest oryginalne – kupiłam dużą próbkę od koleżanki)
Kolory które posiadam: Yellow

Revlon, PhotoReady Concealer
Plusy:
- kremowy i gęsty w konsystencji (nie tak jak ten z Make-up studio ale bardziej niż te wcześniejsze)
- średnio kryjący
- nie wysusza

Minusy
- może zebrać się z zmarszczkach nawet po przypudrowaniu
- kolor jest trochę pomarańczowy i chyba przez to najrzadziej go używam
- mała gama kolorystyczna

Cena: ok. 50zł
Gdzie kupić: Douglas, Hebe, Allegro
Opakowanie: korektor wysuwany z plastikowego opakowania
Kolory które posiadam: 002


Który wybieracie dla siebie? :)
Pozdrawiam 

sobota, 27 kwietnia 2013

Prosty wiosenny makijaż

Co zrobić gdy nie ma się czasu na długie i dokładne cieniowanie oka? Mam na to sposób i dzisiaj się z Wami nim podzielę:) Jasny rozświetlający cień na całą powiekę, kolorowa kreska (idealna na wiosnę i lato) i do tego pomadka w żywym odcieniu. 
Przekonałam Was? :)








Kosmetyki których użyłam:
Twarz:
- podkład Make-up atelier Paris - 1NB zmieszany z 3NB (więcej o nim TU)
- korektor pod oczy w pisaku GOSH Click`n Conceal nr 01 (utrwalony pudrem Ben Nye w kolorze Fair)
- puder Vichy Dermablend (więcej o nim TU) zmieszany z pudrem Ben Nye w kolorze Banana
- rozświetlający puder w kulkach Guerlain nr 02 Teint Beige
- Róż Sephora nr 10
- jako bronzer cień KOBO nr 117
- rozświetlacz  Lily Lolo - Star Dust
Oczy:
- baza pod cienie - Mac Paint Pot w kolorze Soft Ochre (więcej o niej TU)
- cała powieka Inglot 467
- załamanie powieki Kobo nr 117
- eyeliner w żelu MAP nr EBLRW (więcej o nim TU)
  - tusz MaxFactor 2000 calorie
Brwi:
- MAC kredka do brwi w kolorze Lingering
-cień do brwi Inglot nr 560
Usta:
- trwała pomadka Excellent nr 101 (REWELACJA!!!)

Pozdrawiam

środa, 13 marca 2013

Bazy pod cienie - recenzja porównawcza

Mimo tego, że bazy pod cienie są już w Polsce bardzo popularne i lubiane, często koleżanki pytają mnie co robię, że cienie na powiekach mi się nie rolują i że są intensywne. Odpowiedź jest prosta - używam bazy pod cienie:) Jest to cudowny wynalazek dzięki któremu kolory na powiekach będą lepiej wyglądały i długo się trzymały, bo nawet do 12h.

Jaki ich używać
Na czystą powiekę górną (bez podkładu) nakładamy cieniutką warstwę bazy (jeśli przesadzimy efekt może być odwrotny od zamierzonego). Bazę nakładamy na całą ruchomą powiekę, rozcierając do góry w stronę łuku brwiowego. Jeśli używacie korektora pod oczy (i oczywiście utrwalacie go pudrem) nie musicie nakładać bazy na dolną powiekę. Jeśli brwi uzupełniacie cieniem, bazę też możecie na nie położyć, ale też w małych ilościach i tylko wtedy, gdy macie całkowicie matową i bezbarwną bazę.

GOSH, Eyeshadow Base
Byłą moją pierwszą bazą, zaczęłam szukać innej tylko dlatego, że ta ma małą pojemność.
Cena: ok. 30zł + przesyłka
Gdzie kupić: allegro
Opakowanie: plastikowe, baza wykręcana - dzięki temu korzystanie z niej jest bardziej higieniczne,
Pojemność: 2,5g

Plusy
- utrzymuje cienie na 10 - 12h
- higieniczne opakowanie
- zapach raczej niewyczuwalny
- cena
- ma biały kolor dzięki czemu lepiej podbija intensywność cieni
- dobrze się rozprowadza
- ma bardzo małe drobinki, ale nie widać ich na matowych cieniach

Minusy
- mało wydajna
- dostępność
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)


HEAN, Stay On
Kolejna była baza z Hean, która okazała się też całkiem dobra, a przede wszystkim bardzo wydajna i tania.
Cena: 12-15zł
Gdzie kupić: allegro, drogerie Jaśmin, sklep internetowy hean
Opakowanie: plastikowy słoiczek
Pojemność: 14g

Plusy
- utrzymuje cienie na ok. 9 - 10h
- wydajna
- zapach raczej niewyczuwalny
- cena
- raczej dobrze się rozprowadza
- ma bardzo małe drobinki, ale nie widać ich na matowych cieniach

Minusy
- dostępność
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)
- po jej nałożeniu dobrze jest na całą powiekę położyć cień zbliżony kolorem do odcienia skóry, by można było bez problemu nakładać i blendować ze sobą cienie
zdjęcie ze strony www.hean.pl




MAC, Paint Pot (kolor Soft Ochre)
Będąc na zakupach w MAC kupiłam cień w kremie w kolorze Soft Ochre, jak się okazało nieźle sprawdza się jako baza.
Cena: ok. 80zł
Gdzie kupić: salony MAC
Opakowanie: szklany słoiczek
Pojemność: 5g

Plusy
- utrzymuje cienie na ok. 9-10h
- wydajna
- bezzapachowa
- ma kolor lekko żółtawy dzięki czemu zakrywa wszelkie żyłki itp. i ładnie podbija kolor cieni
- świetnie się rozprowadza (!)
- całkowicie matowa
- rewelacyjnie można na niej blendować cienie, ponieważ zasycha szybko, a dzięki temu że jest matowa, powierzchnię ma bardzo gładką (!)

Minusy
- cena
- dostępność tylko w salonach MAC
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)


Artdeco, Eyeshadow Base
Wszystkie blogerki tak opowiadały o tej bazie, że i ja postanowiłam ją kupić. Po tylu pozytywnych opiniach trochę się zawiodłam, baza długo schnie na powiece i strasznie brzydko pachnie.
Cena: 30 - 40zł
Gdzie kupić: Douglas, allegro
Opakowanie: plastikowy słoiczek
Pojemność: 5ml

Plusy
- utrzymuje cienie na ok. 10 - 12h
- wydajna
- cena
- dostępność

Minusy
- śmierdzi męskim płynem po goleniu, przez co osoby z wrażliwymi oczami mogą po niej łzawić
- ma drobinki które widać po nałożeniu matowych cieni
- kiepsko się rozprowadza, tworzy prześwity, ale nie wpływa to na efekt finalny
- nie jest niezawodna (cienie czasem mogą się zebrać w kąciku)
- po jej nałożeniu dobrze jest na całą powiekę położyć cień zbliżony kolorem do odcienia skóry, by można było bez problemu nakładać i blendować kolejne cienie (na tej bazie blendowanie najbardziej sprawia trudność)



 Podsumowanie
Ze wszystkich baz które posiadam lub posiadałam jestem raczej zadowolona, każda spełnia swoją funkcję, różnią się ceną, zapachem, trwałością itp. Z tych które Wam pokazałam chyba najlepiej utrwala baza z artdeco, ale ona ma też sporo minusów… Najprzyjemniej używa się bazy z MAC, ale ona nie utrwala cieni aż tak dobrze. Jak widać, nie znalazłam jeszcze bazy idealnej, zastanawiam się nad kupnem sławnej już bazy z Urban Decay, może ona mnie zachwyci.


P.S. Trwałość bazy zależy od tego, jak tłuste mamy powieki i jak zbudowana jest powieka górna (chodzi tu o to, czy mamy opadającą powiekę czy cała ruchoma jest widoczna) - niektórym cienie nie rolują się w ogóle, a innym nawet przy najlepszej bazie rolują się po paru godzinach.

Pozdrawiam