Długo zbierałam się do napisania o tej metodzie
demakijażu, a to dlatego, że chcę przekazać Wam jak najwięcej informacji o
niej. Zebrałam tu dużo materiałów - warto przeczytać do końca. Ja używam jej już od ponad roku i nie potrafię bez niej żyć:)
Co to właściwie jest?
OCM czyli Oil Cleansing Method to metoda polegająca na
oczyszczaniu i demakijażu skóry olejami – a podstawowym olejem w tej metodzie
jest rycynowy, ponieważ tłuszcz ten jest podobny do naszego sebum. Zasada OCM
jest prosta – tłuszcz „zmywam” tłuszczem:) Jest to prawdopodobnie najstarsza z
metod demakijażu twarzy. Metoda ta ma za zadanie oczyścić skórę tylko i
wyłącznie olejami, bez zbędnych detergentów, bez żeli, mleczek czy toników.
Przeznaczona jest do każdego rodzaju cery i w każdym wieku. Niektórych może
zniechęcać fakt, że mieszankę trzeba przygotować samemu, wg mnie jest to duży
plus tej metody, bo w ten sposób wiemy, czym każdego dnia traktujemy naszą
skórę. Plusem jest również fakt, że OCM nie ściera ochronnej warstwy skóry tak, jak robią to chemiczne
żele czy pianki, dzięki temu skóra nie musi produkować więcej serum by wyrównać
stan sprzed mycia.
Efekty jakich możemy się spodziewać
- świetnie oczyszczona skóra (ocm można traktować jako
peeling)
- makijaż zmyty bez najmniejszego problemu (nawet
wodoodporny, bez naruszenia PH skóry, trzeba pamiętać jednak że nie każdy olej
nadaje się do zmywania oczu - po tamanu np. bardzo szczypią, ale za to dla skóry
trądzikowej jest rewelacyjny)
- zmniejszone pory
- miękka skóra
- ograniczenie wydzielania serum
- ograniczenie powstawania zaskórników (jeśli powstawanie
ich u Ciebie spowodowane było stosowaniem zbyt silnych żeli do oczyszczania,
zawartym w nich alkoholem itp.)
- równomierny i wyrównany koloryt skóry (po długotrwałym
stosowaniu)
- szybciej gojące się ranki (jeśli w mieszance są oleje
które przyspieszają ich gojenie, np. tamanu)
Wszystko to zależy oczywiście od tego, jaki mamy problem
i jakich olejów użyjemy. Wiadomo też, że nie wszystko wszystkim pasuje, tak
jest i w tym przypadku. Na każdą z nas każdy olej będzie działał inaczej, tak
samo jak i połączenie olejów. Niektóre cery lubią oleje, ale niektóre nie tolerują
połączenia różnych. Warto więc na początek robić
małe porcje i próbować jak dana mieszanka zadziała. Pamiętajmy też, że OCM
działa na naszą skórę jak peeling, nie przesadzajmy więc z tym mechanicznym, bo
skóra zacznie bardziej się przetłuszczać.
Czego potrzebujemy do rozpoczęcia przygody z OCM
Przede wszystkim oleju rycynowego, który oczyści skórę w
proporcjach:
10% na całą mieszankę przy skórze suchej
20% dla normalnej
30% dla mieszanej i tłustej
Nie warto jednak przekraczać 30% - może to za bardzo
oczyścić skórę, przez co będzie musiała odbudować warstwę ochronną i produkować
więcej sebum. Sama się o tym przekonałam, teraz przy cerze mieszanej do
mieszanki dodaję 20-30%. Warto próbować i stworzyć swoją idealną mieszankę.
Oprócz oleju rycynowego potrzebny nam będzie olej bazowy,
który będzie pomocny w walce z problemem naszej skóry z jakim się borykamy i
olej pomocniczy. Tak naprawdę możemy używać rycynowego + bazowego, ale
oczywiście można też dodać ten trzeci by nasza mieszanka była bardziej
„bogata”. Wszystko zależy od naszej cery, warto przetestować parę opcji bo jak
już pisałam niektóre cery nie lubią różnorodnych mieszanek. Potrzebna nam też
będzie szmatka (najlepiej zwykła z mikrofibry, ja używam takiej z biedronki za
3zł)
Jakie oleje bazowe/pomocnicze dla jakich cer
Skóra sucha, dojrzała, wrażliwa, delikatna
Olej:
-migdałowy
-z pestek winogron
- z rokitnika
- z męczennicy (skóra sucha, podrażniona, dojrzała,
alergiczna)
- z nasion malin
- arganowy (świetne działanie przeciwzmarszczkowe)
- oliwa z oliwek (extra virgin)
- z nasion truskawki
-z orzechów laskowych
-z pestek moreli
- ze słodkich migdałów
- z pestek granatu
- z pestek wiśni
- z kocanki (świetny dla skóry naczynkowej)
Skóra tłusta
olej:
-jojoba
- lniany
- z orzechów laskowych
- z konopi
- z pestek dyni (rewelacyjny też na włosy i na noc na
twarz)
- z orzechów włoskich
- sezamowy
- ryżowy
- sojowy
- arganowy (jako ten trzeci, dodatkowy – jeśli skóra jest
miejscami przesuszona)
Skóra trądzikowa
olej:
- lniany
- sezamowy
- tamanu (ale nie nadaje się do zmywania oczu bo
szczypie)
- z krokosza barwierskiego
- z czarnuszki siewnej (dobry dla skóry alergicznej)
- arganowy (jako ten trzeci, dodatkowy – jeśli skóra jest
miejscami przesuszona)
- z róży rdzawej (goi i redukuje blizny)
- z pachnotki (hamuje rozwój bakterii wywołujących trądzik
młodzieńczy)
Skóra normalna
Olej:
- z orzechów laskowych
- z pestek granatu
- ze słodkich migdałów
- jojoba
- z pestek moreli
- z owoców róży
- arganowy
Jak wykonać demakijaż metodą OCM
1. Wylej
na rękę trochę przygotowanej mieszanki. Masuj nią najpierw twarz (posiadaczki
cery skłonnej do zaskórników i trądziku – masujcie krótko, tylko tyle by zmyć
makijaż), na koniec oczy - by nie rozmazywać tuszu do rzęs na całej twarzy.
2. Zamocz
ściereczkę z mikrofibry w gorącej wodzie (oczywiście nie za gorącej, a jeśli
masz skórę trądzikową lub naczynkową zamocz w ciepłej)
3. Połóż
ściereczkę na twarzy i trzymaj aż wystygnie (to ważne – robimy to po to, by
pory skóry się otworzyły i oleje w nie weszły i wykonały swoją robotę;)
4. Znowu
zamocz ściereczkę w wodzie i przykładaj ją do twarzy zgodnie z punktem 3 przez
około dwa razy
5. Zamocz
ostatni raz ściereczkę w wodzie, przyłóż do twarzy i zetrzyj resztki makijażu
6. Jak
już wszystko zejdzie to przemyj twarz w chłodnej wodzie by zamknąć pory
Na koniec trzeba ściereczkę dokładnie wyprać w łagodnym
detergencie by mieć ją świeżą na następny dzień, lub mieć ich parę i codziennie
używać innej, a brudne prać w pralce.
![]() |
moja aktualna mieszanka: około 25% oleju rycynowego, 50% jojoba, 25% z kiełków pszenicy |
OCM a skóra trądzikowa z otwartymi rankami
Jeśli Twoje krostki nie są otwarte, a trądzik jest
delikatny, to stosuj go tak jak opisałam wyżej. Jeśli jednak masz bardzo duży
problem z trądzikiem, krostki są otwarte to nie ścieraj skóry szmatką tylko
spróbuj zmyć oleje mydłem aleppo o którym pisałam TU. Mydło dzięki swoim
właściwościom podsuszy krostki i trochę je podleczy.
OCM a skóra naczynkowa
Skóra naczynkowa czyli płytko unaczyniona charakteryzuje
się tym, że jest delikatna. Warto pamiętać, by nie ścierać mieszanki zbyt
gorącą wodą. Jeśli próbowałaś ścierania szmatką i podrażnia Cię, warto
spróbować z mydłem aleppo, o którym pisałam TU. Stężenie oleju laurowego nie
powinno być duże tak jak i przy skórze suchej, czyli ok. 10%.
Gdzie kupić oleje
Oleje oczywiście muszą być do stosowania na twarz,
najlepiej kupić je w sklepach z półproduktami kosmetycznymi np. Biochemia Urody
czy Zrób Sobie Krem. Na tych stronach świetnie są wszystkie oleje opisane - warto poczytać. Uwielbiam te sklepy, jestem od nich uzależniona, bo nie
wyobrażam już sobie powrócić do demakijażu płynami drogeryjnymi.
Przechowywanie
Ja mieszankę przechowuje w zamkniętej szafce (niektóre
oleje pod wpływem światła tracą swoje właściwości), w buteleczce o pojemności
ok. 100ml. Taka ilość starcza mi na ok. 2miesiące a z olejami nic się nie dzieje, mimo że
większość kupuję organicznych i naturalnych, rafinowane rzadziej.
Jeśli po użyciu OCM Twoja skóra jest zaczerwieniona,
swędzi i czujesz, że coś jest nie tak spróbuj z mniejszą ilością oleju
rycynowego lub zmień olej bazowy. Najlepiej sprawdzić czy dany olej
samodzielnie nie powoduje podrażnienia. Może być też tak, że OCM nie jest dla
Ciebie – nie zmuszaj się do używania za wszelką cenę. OCM tak jak każda metoda
nie jest dla każdego, mimo tego, że bardzo dużo osób ją tak chwali. Zawsze
najlepiej słuchać swojego ciała.
Pozdrawiam